Jak poderwać chłopaka w szkole?

“Jak poderwać chłopaka w szkole” to jedno z najczęstszych wyszukań, zaraz po “jak poderwać chłopaka”. Świadczy to o tym, że sporo osób ma potrzebę dowiedzenia się jak to zrobić, prawda? W tym wpisie zajmiemy się odpowiedzeniem na to trudne z pozoru pytanie.

Jeśli jest to Twój pierwszy raz na moim blogu, to serdecznie zachęcam do zapoznania się z moim poradnikiem jak poderwać chłopaka. Dowiesz się z niego znacznie więcej o podrywaniu m.in. w szkole, niż w tym wpisie 🙂

Czemu podryw w szkole wydaje się taki trudny?

Wpływa na to wiele rzeczy. Jedną z nich jest to, że relacje są czysto koleżeńskie. Wiele kobiet nie ma na tyle odwagi, by podejść do nieznajomego chłopaka na korytarzu i do niego zagadać. Przerażającą wizją wtedy jest to, że każdy na korytarzu może Was zobaczyć i boisz się, że ludzie zaczną się śmiać, a chłopak Cię wyśmieje.

Takie wizje bardzo skutecznie psują jakąkolwiek chęć podjęcia znajomości z facetem, który Ci się podoba. Koniec końców decydujesz się nic nie robić i masz nadzieję, że sam zagada, prawda? Szansa na to jest niestety bardzo niska, bo nie ukrywajmy – mało który chłopak jest na tyle pewny siebie, żeby podejść do Ciebie w szkole i odważnie zacząć rozmowę.

Jak poderwać chłopaka w szkole? Bądź blisko niego!

Zgadza się! Wystarczy, że będziesz często w jego towarzystwie, a Wasza znajomość wyjdzie całkowicie naturalnie. Możesz się zastanawiać jak to zrobić. Pozwól, że przedstawię Ci kilka możliwych scenariuszy.

Jeśli dowiesz się, że chodzi na dodatkowe zajęcia – też się na nie zapisz! Jeśli uczęszcza na SKS’y – wybierz się na nie. Nawet jeśli nie chodzicie do tej samej klasy (sposób na podryw faceta z klasy omówię niżej), to możliwości masz wiele – wystarczy próbować. Na początku musisz się o nim i jego zainteresowaniach dowiedzieć jak najwięcej. Gdy już będziesz znała szczegóły, nic nie stanie Ci na przeszkodzie, by nawiązać z nim znajomość. Najpierw na stopie koleżeńskiej, a potem… Cóż, potem możecie razem gdzieś wyjść 🙂

Innym dobrym sposobem na bycie blisko niego, a tym samym zdobycie jego uwagi i zainteresowania, jest powołanie się na wspólnych znajomych. W szkole poznasz praktycznie każdego przez siatkę znajomych. Jeśli się okaże, że Twój “wybranek” i Ty macie wspólnego znajomego, to koniecznie to wykorzystaj i poproś o to, żeby Was zapoznał. Jako pretekst możesz wykorzystać to, że np. mieszkacie niedaleko siebie, albo dzielicie podobne lub te same zainteresowania.

Na koniec wspomnę, że jeśli facet jest w samorządzie szkolnym/klasowym, albo np. pomaga w bibliotece, to jest to świetny moment i okazja na zagadanie. Możesz spytać o jakieś formalne rzeczy, ale chcąc nie chcąc go poznasz i będzie Cię kojarzył.

Jak uwieść chłopaka z klasy?

A co, jeśli chodzicie do tej samej klasy? W takim wypadku na pewno już się znacie i jedyne co trzeba zrobić, to zmienić tę relację na bardziej intymną. W jaki sposób możesz to zrobić?

Jedną z metod jest najzwyklejsze w świecie częstsze spędzanie z nim czasu, wspomniane wcześniej. Działa to na tej samej zasadzie i warto, żebyś wykorzystała każdą możliwość na przebywanie razem.

Kolejnym sposobem jest oczywiście wyjście gdzieś razem. Czy to na imprezę, czy do zwykłej kawiarni. Jako pretekst możesz powiedzieć, że chcesz aby udzielił Ci korepetycji z czegoś, albo że po prostu chcesz gdzieś razem wyskoczyć. Dla ludzi z klasy to normalna sprawa, że często wychodzą gdzieś razem. Jest to całkowicie naturalne i nie masz się co przejmować, że zostanie to dziwnie odebrane!

Jak poderwać chłopaka w szkole?

Jeśli nie chcesz do niego zagadywać pierwsza, to bardzo dobrym sposobem będzie wysyłanie mu różnych sygnałów, które zachęcą go do podejścia. Nie, nie mam na myśli rozpinania bluzki, czy ubierania się nagle w miniówki, by zwrócić na siebie jego uwagę. Wystarczy, że się do niego uśmiechniesz, gdy go zobaczysz! Tak, to takie proste 🙂 Kilka razy się uśmiechniesz na jego widok, odgarniesz włosy i jeśli nie jest nieśmiały, to podejdzie i zagada.

Widzisz, przedstawiłem Ci właśnie prosty sposób na to jak poderwać chłopaka w szkole, a co lepsze – bez zagadywania. Podświadomie facet odbierze uśmiech i gesty jako sygnał przyzwolenia i o wiele chętniej do Ciebie podejdzie!

UWAGA! Nie uśmiechaj się do niego, gdy akurat rozmawiasz z koleżankami/kolegami. Może go to odstraszyć, bo pomyśli, że go obgadujesz. Najlepiej rób to, gdy jesteś sama 🙂

I co dalej?

Gdy już do Ciebie zagada, lub zrobisz to Ty – jest z górki. Nie musicie rozmawiać godzinami, wystarczy kilka minut, byście załapali kontakt. Możecie umówić się, że na następnej przerwie spotkacie się np. przy bibliotece. Spytaj się o której kończy i możecie po lekcjach razem się gdzieś przejść, lub wybrać się do jakiejś kawiarni. Tak naprawdę najważniejszy jest początek, czyli samo poznanie się. Gdy już nawiążecie relację, będzie o wiele prościej. Nie musisz wtedy się wysilać i starać, bo wystarczy trochę sygnałów zainteresowania i mężczyzna będzie Twój. Oczywiście – mocno teraz upraszczam. Nie jest to aż takie proste, ale na potrzeby tego artykułu niech takie będzie 🙂

Mam nadzieję, że chociaż częściowo odpowiedziałem na Twoje pytanie jak poderwać chłopaka w szkole. Jest to tylko niewielka część całego procesu podrywu i w rzeczywistości aby ująć wszystko co ważne, musiałbym stworzyć ogromny artykuł. Niestety, nikt takiego by nie czytał, więc streściłem to maksymalnie jak się da (a i tak wyszło ponad 900 słów!). Jeśli masz problemy z poznawaniem facetów, lub chcesz czuć się pewna siebie w relacjach międzyludzkich, to zachęcam Cię do przeczytania mojego poradnika o relacjach damsko-męskich i uwodzeniu mężczyzn. Zmienisz nie tylko swój wygląd i siebie, ale również zaczniesz odnosić coraz większe sukcesy z płcią przeciwną.

Na dzisiaj to już wszystko. Jeśli macie jakieś propozycje co do kolejnych wpisów, to koniecznie odzywajcie się na e-maila, lub piszcie w komentarzach. Powodzenia w podrywaniu!

Michał
Autor: Michał
23-letni pasjonat rozwoju osobistego i psychologii społecznej. Od małego pasjonują mnie relacje damsko-męskie i wszystkie niuanse z tym związane. Pomogłem już wielu koleżankom, znajomym i czytelnikom. Mam nadzieję pomóc też Tobie! :)